Medale „Sprawiedliwy wśród narodów świata” dla mieszkańców Gminy Lubaczów

Medale „Sprawiedliwy wśród narodów świata” dla mieszkańców Gminy Lubaczów

12 września 2016 r. w Muzeum Polaków Ratujących Żydów podczas II Wojny Światowej im. Rodziny Ulmów w Markowej k. Łańcuta  ambasador Izraela w Polsce Anna Azari wręczyła medale „Sprawiedliwy wśród Narodów Świata”. Podkreślając heroizm rodzin polskich, które z narażeniem życia ratowały Żydów w czasie okupacji hitlerowskiej stwierdziła, że „Sprawiedliwi to święci naszych czasów”.

W uroczystości uczestniczyli krewni i członkowie rodzin odznaczonych, przedstawiciele uratowanych rodzin żydowskich, w tym Sara Sabina Fizik, uratowana przez rodzinę z Zarzecza jako kilkuletnia dziewczynka. Przybyły także grupy przedstawicieli szkół z Izraela oraz polskiej młodzieży z Rzeszowa.

Wśród pięciu odznaczonych rodzin znalazło się małżeństwo Antoników z Lisich Jam (gm. Lubaczów): Anna (1901-1980) i Andrzej (1892-1950) oraz ich córka Ludwika Janczura z domu Antonik (1933-1994). W imieniu zmarłych dziadków i cioci, medal odebrała Pani Maria Skibicka – wnuczka odznaczonych, mieszkająca w Lisich Jamach. Ocalone przez nich osoby to: Samuel Broch, Estera Broch, Hersz Broch oraz Malka Stupp.

Dzięki zachowanym we wspomnieniach z dzieciństwa opowiadaniom zmarłej babci, historia uratowanych przez Antoników Żydów została opublikowana w mediach. Według źródeł żydowskich uratowana rodzina Broch pochodziła z Lubaczowa, natomiast 13-letnia Malka przybyła do nich ze Lwowa, ratując życie po likwidacji tamtejszego getta. Do Antoników przyprowadził ich sąsiad, u którego ukrywali się do tej pory. Według relacji zmarłej babci, rodzina - po początkowych oporach powodowanych strachem – zdecydowała się przyjąć zagrożonych holocaustem przybyszów. Babcia gotowała więcej strawy, a jej córka Ludwika lub syn Tadeusz, w tajemnicy wynosili część jedzenia ukrywanym. Wiązało się to z ogromnym zagrożeniem życia zarówno Żydów jak i całej rodziny gospodarzy. Świadomi tego ryzyka, byli bardzo ostrożni, dzięki czemu udało się im przetrwać od jesieni 1942 r. do wiosny 1944 r. Czasem ratował ich szczęśliwy przypadek lub życzliwość sąsiada. Po wyzwoleniu drogi uratowanych Żydów i ich gospodarzy się rozeszły, lecz ofiarowane przez nich dobro nie zostało zapomniane. Przez wiele lat odbierali wyrazy wdzięczności w postaci życzliwej korespondencji oraz przysyłanej w paczkach pomocy.

Doceniając czysto humanitarne motywy działania oraz poświęcenie i ryzyko utraty życia przez osoby niosące pomoc Żydom w czasie II wojny światowej, Jerozolimski Instytut Yad Vashem od 1963 r. przyznaje medal „Sprawiedliwy wśród Narodów Świata” roku. Godnym podkreślenia jest fakt, iż polscy Sprawiedliwi stanowią największą liczbę wśród wszystkich odznaczonych tym medalem, a szczególnie, gdy wyróżnienie to dotyczy mieszkańców naszej gminy.

(JG)
źródło: www.lubaczow.com.pl

Skomentuj

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
Pola oznaczone gwiazdką (*) są wymagane.

Powrót na górę